Zgłosiła się do mnie młoda kobieta z wrodzoną stopą wydrążoną – problemem, który dotyczył obu jej stóp. Dodatkowo borykała się z wtórną szpotawością kości stępu i palcami szponiastymi.

Defekty te dawały dolegliwości bólowe i uniemożliwiały normalne chodzenie.

Dla każdej stopy (w kilkumiesięcznym odstępie czasowym) wykonana została duża, trwająca 2 godziny, operacja rekonstrukcyjna, w tym:

  • osteotomia kości piętowej poprawiająca jej osiowe ustawienie
  • duża osteotomia klinowa, co spowodowało obniżenie całego sklepienia
  • operacja na tkankach miękkich uwalniająca przykurcz
  • osteotomia klinowa podnosząca koniec dalszy

Dzień po operacji pacjentka wyszła ze szpitala do domu, w unieruchomieniu, które umożliwia chodzenie z częściowym obciążeniem.

Ryszard Stawicki