Schorzeniem, z którym często borykają się i zwracają do mnie pacjenci są haluksy. Są w różnym wieku. Ostatnie kilka osób, które operowałem, to: młoda dziewczyna (dwadzieścia parę lat), chora 40-letnia, 60-letnia, 72-letnia, a także bardzo sprawna osoba, nauczycielka WF-u w wieku ok. 50 lat.